FUTUREblog :: design, ekologia, architektura pavcio83@interia.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Audi przyszłości będzie sterowany naszymi myślami?

Wystarczy kilka pobieżnych spojrzeń, aby z całą pewnością stwierdzić, że czarnym koniem tegorocznego LA Design Challenge jest duet conceptów ze stajni Audi - eOra i eSpira. Jest także drugie dno - pod maską kosmicznego dizajnu, pojazdy te oferują kierowcom zupełnie nowe podejście do sterowania. Od teraz to my sami będziemy kierownicą naszego autka!
Znajdujący się w Santa Monica Volkswagen/Audi Design Center California, wtórując sławie miejsca z którego sią wywodzi, specjalizuje się w projektach wybiegających w dalszą przyszłość. Twórcom conceptów nie wystarczyła bowiem możliwość bezpiecznego autopilota, w jaką w najbliższej dekadzie mają być wyposażone japońskie i amerykańskie auta (zapewne bazując na technologiach Google). Rzeczywiście - auto, którego nie da się prowadzić, to taka wykastrowana forma jeżdżenia... brak driftu, nadsterowności, wieczornych serpentyn na pustych szosach, brak stylu jazdy i palenia opon.
Audi założyło, że samochód przyszłości nie powinien odbierać kierowcy radości z frywolnego szusowania, a wręcz odwrotnie - powinien ją umożliwiać na przekór ograniczeniom kierownicy! eSpira ma stanowić mobilne przedłużenie naszego ciała i zmysłów. Wsiadając do wnętrza pojazdu, podpinamy się jednocześnie do multisensorycznego interfejsu, który wyczuwa ruchy naszego ciała i dostosowuje się do danego nastroju, podporządkowując im tor, prędkość i zwrotność pojazdu.
Oba projekty, choć opierają się na tej samej logice kierowania pojazdem, to różnice w ich budowie, wskazują na odmienne przeznaczenie. eSpira ma osiągać niebanalne prędkości, które wyraża bezkompromisowa, obła i podłużna szyna powietrzna, której wnętrze z powodzeniem pomieści nasze ciało. eOra to pojazd sportowy dla młodych duchem, którego najważniejszą cechą ma być ultrazwrotność, oparta na dynamicznie zmieniających się kątach opon i kabiny pasażera.
Wizja odważna, a wręcz szaleńcza, ale przede wszystkim trudna do wyobrażenia w praktyce. Jedno jest pewne - jeśli się spełni, przytyjemy jeszcze szybciej.
Źródło: carbodydesign.com
http://www.carbodydesign.com/archive/2009/11/audi-eora-espira-concepts/




Wystarczy kilka pobieżnych spojrzeń, aby z całą pewnością stwierdzić, że czarnym koniem tegorocznego LA Design Challenge jest duet conceptów ze stajni Audi - eOra i eSpira. Jest także drugie dno - pod maską kosmicznego dizajnu, pojazdy te oferują kierowcom zupełnie nowe podejście do sterowania. Od teraz to my sami będziemy kierownicą naszego autka!

Znajdujący się w Santa Monica Volkswagen/Audi Design Center California, wtórując sławie miejsca z którego sią wywodzi, specjalizuje się w projektach wybiegających w dalszą przyszłość. Twórcom conceptów nie wystarczyła bowiem możliwość bezpiecznego autopilota, w jaką w najbliższej dekadzie mają być wyposażone japońskie i amerykańskie auta (zapewne bazując na technologiach Google). Rzeczywiście - auto, którego nie da się prowadzić, to taka wykastrowana forma jeżdżenia... brak driftu, nadsterowności, wieczornych serpentyn na pustych szosach, brak stylu jazdy i palenia opon.

Audi założyło, że samochód przyszłości nie powinien odbierać kierowcy radości z frywolnego szusowania, a wręcz odwrotnie - powinien ją umożliwiać na przekór ograniczeniom kierownicy! eSpira i eOra ma stanowić mobilne przedłużenie naszego ciała i zmysłów. Wsiadając do wnętrza pojazdu, podpinamy się jednocześnie do multisensorycznego interfejsu, który wyczuwa ruchy naszego ciała i skanuje odpowiednie ośrodki nerwowe w mózgu, dostosowując się do danego nastroju, a następnie podporządkowując im tor, prędkość i zwrotność pojazdu. Rozumiem to tak - poruszając lekko grzbietem wykonamy ostry zakręt, a gdy dodatkowo będziemy zrelaksowani bądź zmęczeni całym dniem pracy, wejdziemy w niego wyjątkowo łagodnie... hm...


Oba projekty, choć opierają się na tej samej logice kierowania pojazdem, to różnice w ich budowie, wskazują na odmienne przeznaczenie. eSpira ma osiągać niebanalne prędkości, które wyraża bezkompromisowa, obła i podłużna szyna powietrzna, której wnętrze z powodzeniem pomieści nasze ciało. eOra to pojazd sportowy dla młodych duchem, którego najważniejszą cechą ma być ultrazwrotność, oparta na dynamicznie zmieniających się kątach opon i kabiny pasażera.

Wizja odważna, a wręcz szaleńcza, ale przede wszystkim trudna do wyobrażenia w praktyce. Jedno jest pewne - jeśli się spełni, przytyjemy jeszcze szybciej. Premiera już w 2030!

Źródło: carbodydesign.com

 

piątek, 06 listopada 2009, pavcio83

Polecane wpisy