FUTUREblog :: design, ekologia, architektura pavcio83@interia.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Świeżynki, świeżynki!!!

W ciągu ostatniego tygodnia pojawiło się kilka interesujących świeżynek, którym warto poświęcić trochę uwagi.
Porsche Boxster Spyder
Niemiecka legenda, spadkobierca modelu 550 Spyder z 1953 roku, zostanie ujawniony fanom podczas zbliżającego się Los Angeles Auto Show, tracąc bezpowrotnie prototypowe dziewictwo.
Boxster to autko do śmigania po ciepłych krajach, gdzie słońce radośnie podgrzewa łysinkę kierowców modeli cabrio. Skromne zadaszenie pojazdu, ukryte za siedzeniami pasażerów, służy ewentualnej ochronie przed deszczem, wiatrem, bądź upałem. To, wraz z charakterystyczną sylwetą pojazdu, nasuwa jednoznaczne skojarzenia z gładziutką Carrerą GT.
Autko waży zaledwie 1275 kilogramów, tworząc bezkonkurencyjną lekkość w ofercie Porsche. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,4 litra przeobraża ten kawałek blachy w potwora uzbrojonego w 320 koni mechanicznych.
Bestia wejdzie do taśmowej produkcji już w lutym 2010. Polacy - oszczędzajcie!;)
Daihatsu Deca Deca
Jeśli ktoś z Was kiedyś chciał obrazić kogoś, mówiąc że jeździ "pudłem", to ma szansę popróbować się teraz na tym japończyku. Tak - to prawdziwe pudło na czterech kółkach, które sprawi, że już nigdy nie użyjecie słowa "pudło" bezkarnie.
Deca Deca to stabilność i funkcjonalność na raz. Jak zapewniają producenci - stabilność wyraża zewnętrze, zaś funkcjonalność kryje się we wnętrzu tej przesłodkiej "krówki"(przyp.autor). O ile nad tą pierwszą cechą nie trzeba się rozwodzić - wystarczy spojrzeć na zdjęcia, to ta druga z pewnością zasługuje na krótki komentarz.
Wnętrze, ultramodernistyczne, a dzięki niskiej podłodze i skrzydłowym drzwiom otwieranym o 135 stopni, także ultradostępne, dzięki wbudowanym w podłogę slotom, umożliwia elastyczną konfigurację foteli i ładunku. Same fotele są lekkie, bo wykonane z cienkiej siatki i kompozytowego plastiku, ale przy tym całkiem wygodne. Rozwiązania te wyrażają wyrafinowaną, modularną funkcjonalność autka, która przy oszczędnej sylwetce, podkreśla jego wysoką użyteczność.
Daihatsu Basket
Po pudełku, czas na koszyk. Ta śmieszna zabawka Daihatsu to kolejny symptom powrotu do prostoty, który odtąd tworzy naczelny priorytet projektów tej marki. Koszyczek ten ma przeznaczenie typowo piknikowe, stając się maleńkim wehikułem służącym natychmiastowej ewakuacji z centrum zatłoczonego miasta.
Autko nie jest zbyt pojemne, ale jest przy tym dosyć tanie, a dla niejednej japonki całkiem stylowe. Kiedy porzucimy wreszcie przywiązanie do wypasionych, opływowych śmigaczy, zmądrzejemy i zapragniemy powrotu do natury, Koszyczek może okazać się dla nas idealnym rozwiązaniem.
Basket to 4-miejscowe cabrio, którego dwa tylne miejsca z łatwością można przerobić na całkiem pojemny bagażnik, w którym pomieścimy teściową i pełną lodówkę żarcia (komponentowa lodówka w zestawie).
Źródło: cardesignnews.com

W ciągu ostatniego tygodnia pojawiło się kilka interesujących świeżynek, którym warto poświęcić trochę uwagi.

Porsche Boxster Spyder


Niemiecka legenda, spadkobierca modelu 550 Spyder z 1953 roku, zostanie ujawniony fanom podczas zbliżającego się Los Angeles Auto Show, tracąc bezpowrotnie prototypowe dziewictwo.

Boxster to autko do śmigania po ciepłych krajach, gdzie słońce radośnie podgrzewa łysinkę kierowców modeli cabrio. Skromne zadaszenie pojazdu, ukryte za siedzeniami pasażerów, służy jedynie ewentualnej ochronie przed deszczem, wiatrem, bądź upałem. Symboliczne zadaszenia, seksowne tylne wypukłości, wraz z charakterystyczną sylwetą pojazdu, nasuwa jednoznaczne skojarzenia z gładziutką Carrerą GT.



Autko waży zaledwie 1275 kilogramów, tworząc bezkonkurencyjną lekkość w ofercie Porsche. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,4 litra przeobraża ten kawałek blachy w prawdziwego potwora, w dodatku uzbrojonego w 320 koni mechanicznych. Ale dla fanów niemieckiego wypasu to żadne zaskoczenie...

Bestia wejdzie do taśmowej produkcji już w lutym 2010. Polacy - oszczędzajcie!;)

Daihatsu Deca Deca


Jeśli ktoś z Was kiedyś chciał obrazić kogoś, mówiąc że jeździ "pudłem", to ma szansę popróbować się teraz na tym japończyku. Tak - to prawdziwe pudło na czterech kółkach, które sprawi, że już nigdy nie użyjecie słowa "pudło" bezkarnie.

Deca Deca to stabilność i funkcjonalność na raz. Jak zapewniają producenci - stabilność wyraża zewnętrze, zaś funkcjonalność kryje się we wnętrzu tej przesłodkiej "krówki" (przyp. autor). O ile nad tą pierwszą cechą nie trzeba się rozwodzić - wystarczy spojrzeć na zdjęcia, to ta druga z pewnością zasługuje na krótki komentarz. 

Wnętrze - ultramodernistyczne, a dzięki niskiej podłodze i skrzydłowym drzwiom otwieranym do kąta 135 stopni, także ultradostępne. Wbudowane w podłogę szynowe sloty, umożliwiają elastyczną konfigurację foteli i ładunku. Same fotele są lekkie, bo wykonane z cienkiej siatki i kompozytowego plastiku, ale przy tym całkiem wygodne. Rozwiązania te wyrażają wyrafinowaną, modularną funkcjonalność autka, która przy oszczędnej sylwetce, podkreśla jego wysoką użyteczność.



Daihatsu Basket


Po pudełku, czas na koszyk. Ta śmieszna zabawka Daihatsu to kolejny symptom powrotu do prostoty, który odtąd tworzy naczelny priorytet projektów tej marki. Koszyczek ten ma przeznaczenie typowo piknikowe, stając się maleńkim wehikułem służącym do natychmiastowej ewakuacji z centrum zatłoczonego miasta.



Autko nie jest zbyt pojemne, ale jest przy tym dosyć tanie, a dla niejednej japonki całkiem stylowe. Kiedy porzucimy wreszcie przywiązanie do wypasionych, opływowych śmigaczy, zmądrzejemy i zapragniemy powrotu do natury, Koszyczek może okazać się dla nas idealnym rozwiązaniem.

Basket to 4-miejscowe cabrio, którego dwa tylne miejsca z łatwością można przerobić na całkiem pojemny bagażnik, w którym pomieścimy teściową i pełną lodówkę żarcia (komponentowa lodówka w zestawie). 

Źródło: cardesignnews.com

piątek, 06 listopada 2009, pavcio83

Polecane wpisy